Uczę się, czyli…

#klucz2 Wyobraźnia wspiera uczenie się

Podczas prowadzonych przeze mnie zajęć z efektywnej nauki pytam kursanta, w jaki sposób uczysz się? Lub też proszę o opowiedzenie, co kryje się pod hasłem: „… biorę podręcznik i uczę się”. Odpowiedzi zmierzają raczej w jednym kierunku:
• Czytam tak długo, aż zrozumiem i zapamiętam najważniejsze rzeczy
• Rodzic czyta, ja słucham, a potem odpowiadamy na pytania z końca rozdziału
• Ja czytam, rodzic robi notatkę, potem…. uczę się tego
….czyli?

Jeśli nauka polega na czytaniu (element wspólny dla powyższych odpowiedzi) to pojawia się u „uczącego się” wrażenie, że informacje brzmią/wyglądają całkiem znajomo. Tworzy się ...

Continue Reading →
0

Kolejny (k)rok przed nami

#klucz1 Na dobry początek roku szkolnego

Końcówka sierpnia. Chyba zbliża się kolejny rok szkolny? U mnie poczucie spokoju i dużej ufności na to, co się wydarzy. Ale dwa lata temu byłam w nieco odmiennym nastroju. (Nawet wpadłam na pomysł prowadzenia bloga – skonsumowanego przez wirusa… – o  swoich przeżyciach i przemyśleniach matki dzieci w ED). Czułam niepokój i obawę przed edukacją domową w składzie: licealistka w wydaniu pierwszym, premierowa realizacja programu siódmej klasy oraz klasa 5 – tu dla odmiany działanie w temacie po raz trzeci… Daliśmy radę! Zarówno rodzice, jak i nasza młodzież.

Dziś, a w sumie za parę wrześniowych dni (skoro ...

Continue Reading →
0